Pomysł z gazety



Jak co sobotę kupuję gazetę i po śniadanku robię sobie małą przerwę na czytanie różnych pism.Tym razem czytałam gazetę gdzie był artykuł który był zatytułowany produkcja sprężyn.Zaciekawiło mnie to bo mój mąż jest na hali która jest oznakowana “producent sprężyn“Było napisane że produkcja sprężyn się bardzo dobrze rozwija i jest to najlepszy czas na otwieranie takich biznesów.Jak wrócił mąż z pracy to zapytałam się czy my może byśmy mogli założyć firmę a najlepiej sklep i sprzedawać sprężyny. Po kilku tygodniowym namyśle postanowiliśmy założyć mały sklepik z sprężynami.Po miesiącu załatwiania kredytu i wszystkich formalności otworzyliśmy niewielki sklep.Na początku szło nam kiepsko ale po roku funkcjonowaniu na rynku gospodarczym nasz interes zaczął się rozkręcać.Po trzech latach otworzyliśmy kolejny sklep który w tej chwili jest jednym z najlepszych sklepów w mieście.jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych sukcesów i mamy nadzieje że tak potrwa jeszcze kilkanaście lat.Mamy w planach jeszcze otworzyć kolejne dwa sklepy ale dopiero wtedy gdy będziemy mieli zyski z drugiego sklepu.

Comments