Nie zawsze trafia się do takiej pracy, którą sobie wymarzymy. W dzisiejszych czasach lepiej brać to, co jest, bo potem można żałować. A jeszcze gorsze od żałowania jest niezarabianie pieniędzy. Bo chociaż według przysłowia pieniądze szczęścia nie dają, to jednak dzięki nim można naprawdę poczuć się szczęśliwie. Ja nie wybrzydzałem, kiedy otrzymałem propozycję pracy. Złożył mi ją kolega mojego taty, co było dla mnie dodatkową motywacją, żeby wziąć tę robotę. Ponoć w gronie znajomych krzywda cię nie spotka i to chyba prawda. Nadal poszukuję pracy, bo nie mam zamiaru żyć do śmierci otoczony przez skrzyniopalety. Ale póki co nie mam wyjścia i po prostu muszę zostać w tej pracy. Tym bardziej, że skrzyniopalety i palety plastikowe nie są taką ciężką pracą. Są takie dni, podczas których siedzę i piję kawę, bo nic się nie dzieje. Dość rzadko przyjeżdża ktoś do nas po skrzyniopalety i wózki platformowe, ale jeśli już się zjawi, bo zostawia naprawdę spore pieniądze. Także teoretycznie nie mam na co narzekać. A praktycznie ta praca ma jeden podstawowy minus – jest bardzo nudna.