Hobby to sprawa bardzo indywidualna – niektórzy lubią zbierać znaczki, inni kapsle. Ja jestem kolekcjonerką kubków reklamowych. Zaczęło się niewinnie, trochę z nudów, trochę z chęci uzupełnienia kompletu naczyń o ciekawe egzemplarze. W tym celu zaczęłam zbierać, wycinać i wysyłać odpowiednie kupony, a firmy w ramach nagrody wysyłały mi właśnie kubki reklamowe. W swojej kolekcji posiadam około siedemdziesięciu różnych kubków. W większości są to kubki reklamowe firm związanych z branżą spożywczą (głównie producentów herbat, kaw i zupek w proszku). Kubki firmowe zbieram w bardzo różny sposób: oprócz wymienionego wyżej, szukam ich na targach, w różnych firmach. Rzadko kiedy na swoją prośbę o kubek dostaję odpowiedź odmowną. Ludzi bawi moja pasja i czują się poniekąd dumni, że posiadam w swojej kolekcji również kubek z logiem ich firmy. Uważam, że kolekcjonowanie kubków reklamowych jest dlatego lepsze od zbierania np. guzików, że można, ba – nawet trzeba z nich powszechnie korzystać.