Moja firma zajmuje się przystosowaniem pomieszczeń użytkowych do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zaczęło się od tego, że gdy byłam mała, ciężko zachorowała ukochana babcia. Po jakimś czasie przestała chodzić, a wysokie progi, wąskie korytarze i brak uchwytów dla niepełnosprawnych praktycznie wyłączył ją z życia. Podjęliśmy z tatą ciężką walkę z przeciwnościami losu. Budowaliśmy własne podjazdy na progach, systemy poręczy i innych ułatwień. W zamierzchłych czasach komunizmu nikt bowiem nie dbał o niepełnosprawnych i wszystko trzeba było zrobić samemu. Czasy na szczęście się zmieniły i teraz wszystkie potrzebne urządzenia i uchwyty dla niepełnosprawnych można kupić gotowe, a nawet zamówić odpowiednie zamontowanie. Z doświadczenia wiem, że najważniejsze są uchwyty ze stali nierdzewnej dla niepełnosprawnych w łazience. Choć tam chcą oni bowiem mieć odrobinę prywatności i samodzielności. Odpowiedni system uchwytów pozwala im w większości przypadków radzić sobie ze spokojem bez niczyjej pomocy. To wielki komfort zarówno dla samego niepełnosprawnego, jak i jego rodziny, która nie musi się już zamartwiać jak on sobie poradzi, gdy zostaje sam w domu.